sobota, 26 maja 2012

papiery wizowe?

Tak jak w temacie.
papiery wizowe?
nie wiem, bo wczoraj po południu był u mnie listonosz, a ja siedziałam w swoim pokoju i nie zauważyłam go:D
dopiero później zobaczyłam awizo...
Niestety rzadko kiedy mam przyjemność zauważyć, że listonosz stoi pod bramą i później muszę latać na pocztę po odbiory przesyłek -_-
A jako, że nic ostatnio nie zamawiałam, to wydaje mi się, że to mogą być papiery wizowe, bo czekam na nie już jakią czas:) Dodatkowo, jako, że to był piątek po południu, to muszę teraz czekać aż do poniedziałku, aż mi otworzą pocztę,lol;D

A tak poza tym, to przepraszam Was wszystkie, ale mam straszne zaległości w przeglądaniu blogów i we wszystkim, bo od poniedziałku zaczyna mi się sesja, która będzie trwała aż do lipca, cudownie uwieńczona (mam nadzieję) obroną, niczym wisienką na torcie.
Także przez następne 45 dni pływam w notatkach.

Dziękuję za uwagę, do usłyszenia:D
Jak w poniedziałek dowiem się, czy to faktycznie papiery wizowe, czy może jednak jakiś list z zaproszeniem na wystawę garnków, kołder, czy czegoś innego, to dam znać!:)

____________________________________________________
aha i przypomniało mi się o moim muzycznym kąciku:-)
wstawiam więc piosenkę, którą ostatnio słucham średnio 30 razy dziennie (prawie tyle, co Springsteena, który niebawem sie tu pojawi!!)
                           

5 komentarzy:

B. pisze...

Oj no to kiepsko że musisz czekać do pon. Ja też w piątek dostałam, ale od tygodnia czyhałam i postawiłam na nogi cały dom, żeby mi przez przypadek nie umknął listonosz. Jakby co to ja w pt jadę do Wawy na 10 mam spotkanie w ambasadzie:)

kolorowelove pisze...

Powodzenia na egzaminach! :DD

kolorowelove pisze...

Na pewno tak będzie! :*

A bo ja wiem? Dużo niemiłych wątpliwości +zablokowali mi profil na AuPairWorld...

Natalia pisze...

lepiej jak najszybciej załatwic sprawę z wiza i mieć to juz z głowy:)
nic mi nie mów o zaliczeniach, egzaminach... umieram na sama mysl:)

unendurable pisze...

Jeszcze nic straconego ;) CC ma mnóstwo rodzin z okolic Bostonu ;)