czwartek, 3 maja 2012

zabawa

Ok, no to włączam się do zabawy:

Zostałam otagowana przez An!ę i odpowiadam :

Zasady:
1.Opisujemy swoją wymarzoną rodzinę (ilość dzieci, zawody rodziców, miejsce zamieszkania itp itd:D)
2. Następnie tagujemy 3 inne blogi (czyli na swoim blogu dajemy 3 linki do blogów, a następnie piszemy komentarz danej osobie o tym, że została otagowana oraz linkiem do zasad)
3. Teraz niemiła wiadomość: Tag dotyczy tylko tych osób, które au pairkami nie były. Jeśli ktoś jest już zmatchowany, ale nie wyjechał, to może wziąć udział w zabawie.

A więc moja perfect host family:
Host Dad to Stephen King albo Bruce Springsteen.
Koniec. haha :-)

Ale jako, że dzieci Kinga są starsze ode mnie, to powiedzmy, że chciałabym aby host dad lub host mum zajmowali się organizowaniem rockowych i rocn'n'rollowych koncertów, no i żeby załatwiali mi vipowskie miejscówki za darmo. W domu rozbrzmiewa rock'n'roll. Mieszkają w Bostonie lub NY. Często latają do SF i Denver i zabierają mnie ze sobą. Mają 2 córeczki i psinę. Traktują mnie dobrze, można z nimi o wszystkim pogadać, są wyluzowani.
(Moi hości koncertów nie organizują, preferencji muzycznych też jeszcze nie znam,
ale
2 córy są? Są. Pies jest? Jest. Mieszkają w Bostonie? Mieszkają. No to się cieszę:) Więc już wybaczę im jakoś to, że nie są Springsteenem. I tak go zobaczę w ciągu tego roku na koncercie).

Taguję:
http://lifelong-experience.blogspot.com/
http://kolorowexlove.blogspot.com/
http://livingmy-americandream.blogspot.com/
__________________________________________________________________

a tak w ogóle dziś jak szukałam materiałów do pracy licencjackiej i oglądałam wywiady z Mittem Romney'em, to natknęłam się na to:D Romney i Obama 'rapują' :P Polecam;)


(Jakby któraś przyszła Hamerykanka nie wiedziała, to przypominam, że 6.11.2012 odbędą się w USA wybory prezydenckie i Mitt Romney jest właśnie jednym z kadnydatów. Barack też kandyduje)


6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

haha dobre! a co do wyborow w USA to ja niesttey jestem na bierzaco bo po pierwsze moja praca jest o stylu prezydnet6ury w USA a po drugie moje studia zmuszaja mnie do tego ;p

Angela pisze...

hehe życie z Kingiem byłoby co najmniej ciekawe!:D

Anonimowy pisze...

swoja droga nie wiem czy pisalam ale kocham ksiazki Kinga!

np stukostrachy - swietna byla

Anonimowy pisze...

o matko to zdziwilas mnie strasznie bo nie mialam pojecia ze on gra :O!

ja ogladam filmy osttanio czesciej niz ksiazki ale musze sie zabrac za jakas jego powiesc :)

jesli znajdziesz jego domek czy jego samego to koniecznie zrob zdjecia i wstaw na bloga!! :D

kolorowelove pisze...

Tak, pewna. Rodzina się żadna nie zgłosiła a aplikacji nie mam tragicznej bo z UK mam dużo zgłoszeń.

Poza tym, już się tak nastawiłam na Europę, że bliżej i w razie czego łatwo wrócę (a to jednak pierwszy raz), że bałabym się rzucić na tak głęboką wodę. Za rok podbiję USA :)

Tenzi pisze...

Dzięki, że pytasz :D jeśli chodzi o wyniki to nie mogę być ich pewna ale z matmy około 50% czyli jestem zadowolona, z angielskiego ustny 28/30 i pisemny około 90% :)) Czyli do przodu! :D nie jest źle! A jak tam Twoja praca licencjacka?:D